9 czerwiec 2008

Przypadkiem trafilem na list jaki Google wyslalo do inzyniera starajacego sie rozgryzc dzialanie (i stworzyc alternatywe) dla Google Earth. Ladnie, grzecznie, jasno wyjasnione dlaczego to co robi jest nieladne i dlaczego prosza go by przestal. I to bez prawniczego belkotu.

We appreciate that you like our software and enjoy the many millions of dollars and years of labor that the licensed data represents. Unfortunately, your curiosity about the protected server mechanisms ignores the Google Earth Terms of Service, the software license agreement that you accepted when installing Google Earth, the built-in encryption mechanisms within the client/server protocol, the economic rights of a worldwide network of providers who license this data to Google, and most of all, the sense of fair-play that is the basic relationship between Google and its users worldwide.

A tutaj pelny tekst.

iPhone zaczyna nabierac sensu. Przynajmniej tak wyglada z prezentacji na engadget . Jak dla mnie, wczesniejsza uzytecznosc tej zabawki konczyla sie po 5 minutach zabawy z przesuwaniem, obracaniem itp. Niestety dwie rzeczy dalej zatrzymuja rozwoj wszystkich smartphonow, nie tylko iPhona: malo otwartych hotspotow i duzy koszt za transfer u operatorow. Zobaczymy jak to sie bedzie zmieniac.

Ok, wlasciwie to teraz eksytuje sie iPhonem bardziej niz kiedy sie ukazal. ;)

A, i jeszcze to do zobaczenia:MobileMe (ciekawe ile dali za domene me.com).

26 kwiecień 2008

I want you to want me. Swietny pomysl na data mining + wizualizacje. Autorzy wyciagneli tysiace opisow z randkowych stron i ujeli w graficznej formie. A zreszta zobaczcie film.

19 kwiecień 2008

Prezentacja jaka Ryan Singer z 37signals pokazal na konferencji Future of Web Design. Niestety ogladajac sama prezentacje niewiele sie dowiecie, trzeba ja synchronizowac z MP3 w ktorej omawia zagadnienia usability w ich aplikacjach. Wlasciwie nie nazywa tego usability, ale racjonalne, proste i rozsadne podejscie jest wszystkim tym co powinno kierowac uzytecznoscia aplikacji. Interface to produkt. I swietnie ukazane proste zasady: zdecyduj co na stronie jest wazne, wyroznij to, ukryj to co nie jest wazne. Po prostu cos o czym czesto nie mysli sie w designie, zastepujac to intuicja, a szkoda. Dzieki temu siec bylaby lepsza.

5 kwiecień 2008

Jedna z bardziej inspirujacych prezentacji jakie widzialem. Warto do niej wracac co jakis czas, dobrze przypomina o zmianach i przelomach jakie ciagle odbywaja sie na swiecie.

1 kwiecień 2008

No to zaczynamy od nowa.